Buju Banton: Z „zegarkiem” na ręku

Buju Banton wyszedł wreszcie z paki. Za kratami spędził dziesięć miesięcy w związku z zarzutami o handel kokainą i szykowanie innych przestępstw. Adwokaci dokonywali cudów, aby wydobyć go z aresztu, ale amerykańska Temida bardzo się temu opierała.

Śledczy oceniają, że materiał dowodowy jest mocny, bowiem wokalistę wydał informator policji. Buju planował przemyt 5 kilogramów kokainy oraz miał bliżej niesprecyzowane powiązania z bronią palną.

Okresu w areszcie nie spędzał jednak biernie. Wydał w tym czasie płytę oraz protestował przeciwko złemu traktowaniu za kratami.

Wolność wokalisty nie będzie pełna, bo sąd ma obawy, że ucieknie on za granicę. Wpłacił więc kaucję w wysokości 250 tysięcy dolarów i będzie musiał siedzieć w domu z elektroniczną bransoletką na ręku.

Na Jamajce, której mieszkańcy niechętnie patrzyli w ostatnim czasie na USA w związku z kłopotami z otrzymywaniem wiz, toczyła się tymczasem się kampania polegająca na „nękaniu” sądu pismami w celu przyspieszenia procedur. W obronie wokalisty wystąpił także jego przyjaciel, Stephen Marley. – znam go od 19 lat i nigdy nie widziałem z kokainą – stwierdził syn Boba.

Proces wokalisty jest bacznie obserwowany przez jamajskie media, ale także innych artystów. Wśród widzów na jednym z procesów Buju widziano choćby Wayne’a Wondera.

Informacja ukazała się w magazynie Free Colours nr 15.

DREADSQUAD – Voices From the Desert

Superfly, 2026Niespełna dwa lata temu Marek ‘Dreadsquad’ Bogdański uraczył nas znakomitym albumem “Reggae from...

Sinead O’Connor „Wspomnienia”

Wydawnictwo Agora 2021 To nie jest nowe wydawnictwo, ale w związku z bardzo nikłymi zasobami...

The Djangos – Piosenki Drogi

Zima Records 2026 Długo kazali czekać na swoje nowe wydawnictwo, a i zniknęli gdzieś ze...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Poprzedni artykuł
Następny artykuł