Matys
„Big, Bad & Deadly” (2011)

Po wysypie, który miał miejsce przed kilku laty, na polskiej scenie coraz mniej, a szkoda, mixtape’ów. Brak ten niweluje odrobinę zestaw złożony z 45 piosenek przygotowany przez selektora krakowskiego Revolda Sound.

Poza faktem, że możemy posłuchać mnóstwa jamajskich przykurzonych staroci, ciekawy jest klucz doboru piosenek. To przeważnie kompozycje o przemocy, strzelaninach, morderstwach oraz rozróbach. Słowem, piosenki na sound clashe.

Dzięki takiemu systemowi wybierania utworów stykamy się z kompozycjami czasem mało znanymi, czasem niekoniecznie wybitnymi, a czasem zaskakującymi. Czego wiecej oczekiwać od mixtape’a? Chyba tylko tego, aby był dobrze zmontowany. Tu tak jest, więc zachęcam do ściągania.

Jarek Hejenkowski

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 17.

CIOCIA OLSON – Brudnopis

CD 2026Z twórczością Oli Ludwiczak zapoznałem się nigdzie indziej jak w Ostródzie, z której...

JAH WORKS #4

Jah Works, 2026 Fanzinów reggae latoś nie spotyka się właściwie, tym bardziej cieszy fakt,...

Reggae nad Wisłokiem – Gramy dla klimatu

Rzeszowski Dom Kultury zaprasza na 11. Festiwal „Reggae nad Wisłokiem – Gramy dla klimatu”...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj