Pajujo „Abraskadubra” (Zima, 2010)

Chyba nie bez powodu zespół Pajujo zaprosiło do swojej piosenki gościa w postaci Rafała Karwota. Tak oto wyrasta laureatowi plebiscytu Free Colours , czyli grupie Tabu, zdrowa konkurencja. Stylistyka podobna, czyli radosna twórczość kolejnego pokolenia reggae’owej młodzieży.

Kompletny skład , a gdzie sekcja dęta, tam mniej gitarowych solówkowych szaleństw, więcej rytmu, rozwibrowanych w rodzimej konwencji piosenek czytelnych, jak książkowy spis treści. Jestem sobie w stanie wyobrazić owe szaleństwo ogarniające nastolatki, które stawiać będą pierwsze kroki w świecie trójbarwnych dźwięków.

Pajujo zapewni im doskonałą zabawę , podobnie jak przed laty uczyniło to Tabu. Przyjdzie jednak moment , w którym należy dojrzeć. A co wtedy? Rafał Karwot z kolegami podołali wyzwaniu o czym świadczy grono wiernych zwolenników i kolejny wydawniczy etap, tego samego życzę rozradowanemu w swoim reggae Pajujo. Debiut płytowy już za wami, teraz stają kolejne wyzwania.

I&Igor

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 15.

DREADSQUAD – Voices From the Desert

Superfly, 2026Niespełna dwa lata temu Marek ‘Dreadsquad’ Bogdański uraczył nas znakomitym albumem “Reggae from...

Sinead O’Connor „Wspomnienia”

Wydawnictwo Agora 2021 To nie jest nowe wydawnictwo, ale w związku z bardzo nikłymi zasobami...

The Djangos – Piosenki Drogi

Zima Records 2026 Długo kazali czekać na swoje nowe wydawnictwo, a i zniknęli gdzieś ze...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj