W tym roku nie będzie płockiego Reggaelandu

0
3390

Nieoficjalnie mówiono o tym już kilka miesięcy temu, a teraz potwierdza się. „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że tegorocznej edycji festiwalu Reggaeland nie będzie. Powód to mniejsze pieniądze jakie otrzymał od samorządu organizujący imprezę ośrodek kultury.

Jeszcze dwa miesiące temu poszukiwano agencji, która wzięłaby na siebie ciężar zrobienia imprezy, ale z żadną się nie dogadano.

– Nie dogadaliśmy się. Żądania finansowe agencji były zbyt wysokie. Po prostu nie mieliśmy pieniędzy, których oczekiwali. Dlatego zrezygnowaliśmy z organizacji Reggaelandu – cytuje szefa Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, Radosława Malinowskiego „Gazeta Wyborcza”.

Jak szacuje pismo, przyczyn zniknięcia Reggaelandu z mapy festiwalowej kraju trzeba szukać już w roku 2016. Na kilka miesięcy przed 11. edycją imprezy okazało się, że POKiS dostał od ratusza mniej pieniędzy na jego organizację. W 2015 r. było to ok. 900 tys. zł, rok później – ok. 700 tys. Mniej pieniędzy oznaczało mniej widowiskowy skład. A impreza bez gwiazd dużego formatu oznaczał mniejszą publiczność.

– Straszny news. Nie ma jednej z najważniejszych polskich imprez reggae z wieloletnią piękną tradycją – komentuje promotor Mirosław „Maken” Dzięciołowski.

– Chyba Reggaeland został ofiarą swoich dobrych edycji. Były dwie edycje z bardzo dużą publiką – z Shaggym i z Gentlemanem. Wyłożono na nie bardzo duże środki finansowe. A w następnych latach liczono, że publiczność się utrzyma (liczebnie) a środki finansowe były wykładane dużo mniejsze. Przy obecnej zapaści na „rynku koncertów reggae” to sytuacja do przewidzenia była. No i jeszcze jedno – nie da się zrobić dobrego festiwalu bez osoby/osób, które się w to na 100 % angażują. A w Płocku niestety to była jedna z wielu imprez robionych przez POKiS – zauważa Marcin Karczewski, który prowadzi agencję koncertową.

Warto przypomnieć, że Reggaeland już raz miał roczną przerwę. W 2011 roku edycja oficjalna nie odbyła się, a zrobiono bez udziału wielkich pieniędzy z samorządu.

W tym roku w Płocku odwołano nie tylko Reggaeland. Nie odbędzie się także festiwal Summer Fall, który kończył cykl plenerowych koncertów na płockiej plaży.

DODAJ KOMENTARZ