Admiral T
„Instinct Admiral”
(Don’s Music, 2010)

Jesteście zmęczeni dancehallowcami z Jamajki? Sięgnijcie po trzeci album Admirala T, który niejednego zawodnika z Wyspy kładzie na łopatki i do tego po francusku. Pochodzącego z Gwadelupy nawijacza wyróżnia przede wszystkim nienaganna dykcja i szybkość, z jaką wyrzuca z siebie poszczególne frazy, które zlewają się we frazy, brzmiące niczym serie z karabinu maszynowego („Phénoménal”, „Gladiator” ).

Admiral w strzelaniu jest bezbłędny – w żadnym utworze nie słychać ani krzty zadyszki czy zawahania. Nieco słabiej wypada za to w niektórych wolniejszych numerach, gdzie postawił na śpiew. We francuskim światku reggae Admiral T podobnie jak Lord Kossity ma status prawdziwej gwiazdy, co wiąże się z przywilejem współpracy z topowymi Jamajczykami. I tak w energetycznym „Hands Up” (kto wie czy nie najlepszy utwór na płycie) pojawia się Busy Signal, a Machel Montano śpiewa w osadzonym w stylistyce soca (a jakże) „Like Its Carnival”.

Skład uzupełniają około frankofońscy artyści (z naciskiem na kobiety), m.in.: Fanny J (niezły duet w „Bay Love”) i Awa Imani (najładniejsza spośród reggae’owych kompozycji „J’Ai Besoin D’y Croire”). Nie jest to przełomowa pozycja, ale rzecz solidna, mocno osadzona w nurcie francuskiego reggae. Bezpośrednio nawiązuje też do trendów producenckich, panujących na Jamajce oraz do tradycji muzycznych z sąsiednich Małych Antyli.

Łykasz Rybak

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 14

BURNING SPEAR  Włócznia wciąż płonie…

Po raz trzeci w historii, legenda światowego ruchu roots reggae BURNING SPEAR odwiedzi nasz...

ComeYah Miłośnicy wschodu

Ten zespół jest tegoroczną rewelacją za sprawą swojego debiutanckiego albumu. Znawcy już oceniają, że...

GET UP! FESTIWAL 2025

Get Up Festival 2025: Reggae, Roots i Dub w sercu Bydgoszczy. Bydgoszcz, 21-22 listopada 2025...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj