Zebra
„Dream Walking”
(Paproota, 2010)

Obrodził nam ostatnio w ciekawe produkcje rodzimy przemysł dubowy. Formacja stacjonująca we Wrocławiu wydaje się najbardziej obiecującą. Znalazła się ona, co prawda, na 3 części „Dub Out Of Poland”, ale tam nie zwróciłem na nią uwagi i aż nie mogę w to uwierzyć.

Tu nowatorstwo uderzyło we mnie potężnie. Decydują o tym frapujące podejście do dubu – rytm wytyczany basem przeplatają dźwięki cymbałów, lub zahaczających czasem o melodie triphopowe. Jest w tym też sporo teatru, a to za sprawą niezwykle ciekawych gier słownych, zawieszeń głosu i innych zabaw wokalnych śpiewającej w Zebrze Nati.

Śmiem nawet twierdzić, że wytycza ona nowy i intrygujący kierunek dla polskich wokalistów reggae-dub. Bardzo wartościowa produkcja, którą dedykuję zwłaszcza narzekającym na monotonię krajowych produkcji. Jak na połowę tego roku, dla mnie odkrycie nr 1 w Polsce.

Jarek Hejenkowski

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 14

Sinead O’Connor „Wspomnienia”

Wydawnictwo Agora 2021 To nie jest nowe wydawnictwo, ale w związku z bardzo nikłymi zasobami...

The Djangos – Piosenki Drogi

Zima Records 2026 Długo kazali czekać na swoje nowe wydawnictwo, a i zniknęli gdzieś ze...

Grand Festival Róbrege Róbczad 2026

26 września, Klub Palladium, Warszawa, start g. 17.30. Grand Festival Róbrege Róbczad to najstarszy festiwal...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj