Zebra
„Dream Walking”
(Paproota, 2010)

Obrodził nam ostatnio w ciekawe produkcje rodzimy przemysł dubowy. Formacja stacjonująca we Wrocławiu wydaje się najbardziej obiecującą. Znalazła się ona, co prawda, na 3 części „Dub Out Of Poland”, ale tam nie zwróciłem na nią uwagi i aż nie mogę w to uwierzyć.

Tu nowatorstwo uderzyło we mnie potężnie. Decydują o tym frapujące podejście do dubu – rytm wytyczany basem przeplatają dźwięki cymbałów, lub zahaczających czasem o melodie triphopowe. Jest w tym też sporo teatru, a to za sprawą niezwykle ciekawych gier słownych, zawieszeń głosu i innych zabaw wokalnych śpiewającej w Zebrze Nati.

Śmiem nawet twierdzić, że wytycza ona nowy i intrygujący kierunek dla polskich wokalistów reggae-dub. Bardzo wartościowa produkcja, którą dedykuję zwłaszcza narzekającym na monotonię krajowych produkcji. Jak na połowę tego roku, dla mnie odkrycie nr 1 w Polsce.

Jarek Hejenkowski

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 14

BLUE MAHOE – Blue Mahoe

CD, Blue Mahoe, 2026 Nazwa grupy nawiązuje do jamajskiego drzewa, którego cechą charakterystyczną jest zmiana...

JAMAJKI – Najwyższa Pora

CD, Jamajki, 2026 Czasem zastanawiam się kto poniesie w tym kraju muzyczny ogień rozpalany latami...

W INNYM STANIE & Funkastik Riddim Band – Ferajna

Zima Records 2026 To nie jest płyta, którą łatwo zamkniemy w szablonowym określeniu – reggae....

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj