Aleksander Korecki „Świat Aszkwili”

Aleksander Korecki
„Świat Aszkwili”
(Lion Stage Records, 2010)

Fani reggae znają go odrobinę z Immanuela, ale to przede wszystkim saksofonista jazzowy i od tej strony na swoim czwartym solowym albumie się pokazuje. Jest więc tu najwięcej dzikich wariacji na ten instrument, zakręconych niczym okładka płyty.

Są też jednak kompozycje utrzymane w tonacji transowej i tu bardzo do gustu przypadły mi „Krowa” oraz „Cichość”, które z zachwytem przyjmą fani niezapomnianej Ewy Braun. Wyczuwam także na tym albumie swoistą atmosferę wrocławskiej awangardy, którą znamy z albumów Lecha Janerki (Alek Korecki również pochodzi z Wrocławia) i to bynajmniej nie zarzut. Tak przynajmniej kojarzą mi się choćby „Szynka” czy „Czas”.

Bardzo lubię taki pozornie niedbały sposób śpiewania. Sama płyta świetna. Polecam.

Jarek Hejenkowski

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 14

VIBES’N’POWER – Our Stories

(2CD, Zima Records, 2026) Przychodzi mi mierzyć się z kolejną legendą, bo kluczborski zespół nie...

SHASHAMANE – Showcase

(2CD, Zima Records, 2025) Końcówka roku przyniosła nam podwójny album zespołu, który w ostatnich latach...

KONOPIANS – Ironya Somatya

(CD, Muzystan, 2025) Czeladzianie straszelnie długo kazali nam czekać na swój nowy krążek. Kiedy rozmawiałem...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj