Gedeon Jerubbaal „ Okręty Kolumba – Live Ostróda 08”

0
756
Gedeon Jerubbaal „ Okręty Kolumba – Live Ostróda 08” (Zima, 2010)

Legendarny zespół, równie istotne wydarzenie muzyczne naszego kraju, festiwal w Ostródzie, rok 2008 i świetny jubileusz polskiego reggae. Jednym słowem, bardzo ważny dokument. Ci, którzy pamiętają dokonania Gedeona sprzed lat wiedzą doskonale, że ten materiał jest ukoronowaniem długiej drogi, która pełna wyboistych przeszkód nie pozwoliła na rejestrację materiału studyjnego, dla młodych adeptów dźwięków reggae, to piękna lekcja historii.

Co też istotne, płyta jest rejestracją koncertu, a to także rzadko się zdarza w kraju nad Wisłą. Przejdźmy jednak do treści wydawnictwa. Klimat, jak z lat osiemdziesiątych, rozbudowany i magiczny, korzenny i mistyczny, jednak z domieszką nowoczesności. Charyzmatyczny Ruta w doskonałej formie, z jasnym przekazem, jak „Trójkolorowe Słońce” , spoglądający w swych tekstach na przeszłość, ale tylko po to , by czerpać z niej naukę.

Wbrew pozorom, to wdzięczny temat, ale nie tak łatwy w odbiorze. Grupa oczywiście także w dobrej kondycji, choć należy pamiętać, że gro z muzyków, to już nowe pokolenie instrumentalistów. Klimat jednak pozostał. Jak można było się spodziewać Gedeon zagrał w Ostródzie utwory rozpoznawalne, dla przykładu „Trójkolorowe Słońce”, „Cichy Brzeg”, „Jedna Miłość Jedna Nienawiść”, ale i te powstałe w Kanadzie, gdzie mieszka Ruta i Nowak.

Pewnie znajdą się tacy, którzy biorąc płytę do ręki ponarzekają, że brakuje „Fanti”, czy „Pieśni Pocieszenia”- sztandarowych piosenek Gedeona, ale moim subiektywnym zdaniem, nie byłyby one integralną częścią tej podróży fundowanej nam przez niniejsze wydawnictwo, dlatego niech legenda trwa, a Gedeon raczy nas kolejnymi magicznymi koncertami, takimi jak ten udokumentowany w Ostródzie.

I&Igor

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 15.

DODAJ KOMENTARZ