Nibyland Sound System „Demo”

Czego można spodziewać się po ekipie, która w nazwie umieszcza rozpoznawalną reggae’ową markę, czyli sound system, chyba tylko znanej konwencji tego przedsięwzięcia. Zatem selekcja rytmów, które stanowią tło do wokalnego popisu MC.

Dlatego nie jestem zaskoczony tym, co usłyszałem. Doskonale znane dźwięki riddimów ubarwione nawijką oraz akustyczna ballada. Niestety ta ostatnia wypada dosyć słabo. Sam materiał, to zaledwie cztery piosenki, których brzmienie, to czysta domowa produkcja, „brudna” od szelestu winylowej płyty.

Raczej odbieram ten wytwór ludzkiej myśli, jako próbę prezentacji, która otworzy drogę na taneczne parkiety, niż poważne wydawnictwo płytowe. I gdybym mógł, to wolałbym chłopaków zobaczyć na żywo, by wydać rzetelny osąd tego co czynią. Ten fragment twórczości, jak dla mnie jest zbyt skromny, aby wydać ostateczny wyrok. Sąd oddala wniosek o ocenę faktów. Wybaczcie panowie.

I&Igor

Recenzja ukazała się w magazynie Free Colours nr 15.

Sinead O’Connor „Wspomnienia”

Wydawnictwo Agora 2021 To nie jest nowe wydawnictwo, ale w związku z bardzo nikłymi zasobami...

The Djangos – Piosenki Drogi

Zima Records 2026 Długo kazali czekać na swoje nowe wydawnictwo, a i zniknęli gdzieś ze...

Grand Festival Róbrege Róbczad 2026

26 września, Klub Palladium, Warszawa, start g. 17.30. Grand Festival Róbrege Róbczad to najstarszy festiwal...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj