Lion Vibrations „Dub 4U“ (Zima, 2004)

Po eksplozji stylu dub w Polsce w połowie lat 90. popularność tego kierunku wyraźnie podupada. Tym bardziej chwała odważnym, którzy zdecydowali się wydać krążek dubowy.

Jest w nim wiele tego, co w takich produkcjach być powinno – pogłosy i inne zabawy dźwiękiem, mało wokali w dodatku przesterowanych lub wyciszanych oraz dość jednostajne tempo mi kojarzące się z lokomotywą starego typu niczym buldożer wybijającą rytm. A po chwili znów zwolnienie, takie mocno ambientem zalatujące. I znów powoli rusza maszyna…

Ci, którzy sądzą, że Jamajka to tylko słoneczne zaśpiewki na plaży albo dancehall, niech sięgną po ten krążek. Bo tych o otwartych głowach powinien zainteresować.

Nie jest to może płyta, do której sięgałbym każdego wieczora, a to ze względu na spora dozę zawartej w niej psychodelii, ale miksy autorstwa najlepszej dubowej załogi w kraju – All Sunrises Sound System na pewno warte są kilku ciepłych słów.

Jarek Hejenkowski

DREADSQUAD – Voices From the Desert

Superfly, 2026Niespełna dwa lata temu Marek ‘Dreadsquad’ Bogdański uraczył nas znakomitym albumem “Reggae from...

Sinead O’Connor „Wspomnienia”

Wydawnictwo Agora 2021 To nie jest nowe wydawnictwo, ale w związku z bardzo nikłymi zasobami...

The Djangos – Piosenki Drogi

Zima Records 2026 Długo kazali czekać na swoje nowe wydawnictwo, a i zniknęli gdzieś ze...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj